NASZ SYSTEM

Nasz system edukacyjno-wychowawczy jest mało skuteczny pod względem wyrabiania szacunku dla państwa, władzy, wychowania w zakresie przygotowania do życia w rodzinie, wychowania seksual­nego, wychowania dobrego patrioty, obywatela gotowego poświęcić się w razie potrzeby dla dobra państwa i narodu. Spora część respondentów utrzymuje pogląd, że najsilniej na ich wychowanie wpłynęła rodzina i dom rodzinny. Przemożny wpływ miały tradycje. W bardzo bliskiej odległości występują następne środowiska wychowawcze: szkoła i Ko­ściół. Na podkreślenie zasługuje to, że badanych nauczycieli charaktery­zuje wielka skromność przy ocenie własnego wychowania, przygotowa­nia do życia i spełnianego zawodu. Tylko wjednym przypadku ocenili siebie jako dobrze wychowanych, a w pozostałych używali najczęściej określenia że są wychowani w wystarczającym stopniu. Przedstawione w artykule wyniki badań empirycznych i rozważań teoretycznych umożliwiły zaprezentowanie wpływu efektów działal­ności eduakacyjno-wychowawczej i ich wzajemnych uwarunkowań na kształtowanie świadomości w tym kierunku wśród nauczycieli.

WSKAŹNIKI WYCHOWANIA

Jak widać z powyższego, w tych wskazaniach występują wskaź­niki wychowania, czy – mówiąc ściślej – treści wychowania, które najczęściej wynosi się z domu rodzinnego. Są to treści, które są transponowane najczęściej przez matki. Mimo występujących różnic w wartościach międzypokoleniowych i stosunku do nich ludzi po­kolenia schodzącego, nieco odmiennego od pokolenia wchodzącego, niektóre treści wychowania są niezmienne. Optymistyczne jest to, że respondenci tylko w znikomych przypadkach korzystali z główki tabeli z opisem „brak przygotowania”. Biorąc pod uwagę otrzymane wyniki należy stwierdzić, że układ wartościowania w świadomości nauczycieli odpowiada uniwersalnym normom moralnym. Ekspono­wane przez nich należą do najważniejszych w naszej kulturze. Reasumując, można pokusić się o stwierdzenie, że nauczyciele za­uważają brak właściwego programu działalności państwa w wielu dzie­dzinach wychowania, zwłaszcza w zakresie kształtowania pożądanej świadomości i dumy narodowej, dojrzałości osądów zjawisk politycz­nych i społecznych, radzenia sobie w społeczeństwie posttotalitar- nym, postrzegania demokracji, szacunku dla porządku prawnego.

DUŻY PROCENT WYBORCÓW

Zastanawiające jest również to, że aż 36,7 proc. ankietowanych uważa, że w tak istotnej kwestii, jak kształto­wanie pożądanej świadomości i dumy narodowej brak jest jasno sprecy­zowanego programu. Nauczyciele nie mają pewności, co do poczynań polityków, którzy nie mają koncepcji radzenia sobie w społeczeństwie pluralistycznym. Powstałe na gruncie olbrzymich przeistoczeń systemu polityczno-społecznego wyżej omawiane problemy wymagają wnikli­wego rozpatrzenia. Pytanie ostatnie dotyczy samooceny własnego poziomu wycho­wania nauczycieli. Respondenci, oceniając składniki własnego wychowania, najwy­żej notują „wychowanie w zakresie szacunku dla starszych i słab­szych” (43,3 proc.), „wychowanie ogólne wyniesione z domu rodzin­nego” (32,2 proc.), „wychowanie kulturalne”, „wychowanie moralne”, „wychowanie religijne”, „wychowanie estetyczne”. Duży procent wy­borów wskazuje na to, iż badani nauczyciele wysoko oceniają swoje wychowanie moralne, ogólne wyniesione z domu, kulturalne, este­tyczne oraz wychowanie w szacunku dla starszych i słabszych.

NIEPOKOJĄCE ZJAWISKO

O  ile wskazania w trzech przypadkach nie powinny budzić więk­szego zaskoczenia, to nie można przejść obojętnie wobec wysokiej oceny obszaru „kształtowanie potrzeby wychowania dobrego katoli­ka”, gdzie ponad 40 proc. badanych uważa program państwa za skonkretyzowany. Czyżby w odczuciu badanych wychowanie prze­sunęło się w kierunku katolickim? Sądzę jednak, że jest to próba pogodzenia pewnych wartości katolickich i świeckich, czego dowo­dem mogą być oceny dumy i szacunku z dokonań i osiągnięć narodu w przeszłości i sądy o konieczności wychowania w katolicyzmie. Niepokojącym zjawiskiem jest to, że w tak wielu obszarach wy­chowania występuje „brak sprecyzowanego programu. Respondenci krytycznie odnieśli się do programu obecnego systemu ustrojowego, ponieważ tylko 1,7 proc. badanych uznało go za skonkretyzowany. Ba­danie dowodzi również, że nauczyciele bardzo wnikliwie obserwują obecną rzeczywistość i sceptycznie odnoszą się do działań państwa w tym zakresie, uznając, że istnieje brak programu w kształtowaniu po­czucia duiny z obecnych dokonań.

OTRZYMANE DANE

Otrzy­mane dane wskazują jednoznacznie na kłopoty występujące obecnie w oświacie. Przyczyną tego mogą być ogólnospołeczne trudności oraz brak modelu wychowawczego, z czym nie uporano się jeszcze podczas two­rzenia nowego systemu społeczno-politycznego. Korzystne dla społe­czeństwa przemiany nie dokonują się same, lecz wymagają znacznego wkładu pracy i wysiłku wszystkich ludzi, w tym aktywnej, dojrzałej postawy młodego człowieka. Z potrzeb społecznych wynika więc po­trzeba kształtowania stabilnego systemu wartości oraz wychowania przez pracę i do pracy. Są to w tej chwili najważniejsze problemy stojące przed całą pedagogiką.Pytanie trzecie dotyczyło uwzględnienia przez państwo poszcze­gólnych dziedzin kształtowania właściwej postawy społeczno- -moralnej.Okazuje się, że zdaniem nauczycieli tylko w czterech obszarach wychowania program państwa jest skonkretyzowany:„kształtowanie szacunku do osiągnięć narodu w przeszłości”,„kształtowanie potrzeby bronienia ojczyzny w wypadku jej za­grożenia”,„kształtowanie potrzeby odbywania przez mężczyzn służby woj­skowej”,„kształtowanie potrzeby wychowania dobrego katolika”.

JAK WIDAĆ Z WYBORÓW

Jak widać z wyborów nauczycieli, w procesie wychowania skuteczny jest cały system edukacyjny, od szkoły podstawowej poprzez średnią, którego integralnym zakresem jest wychowanie katolickie i kultura fizyczna. Zastanawiający wydaje się mało skuteczny efekt w stosunku do „wychowania w zakresie wiedzy politycznej i społecznej” (83,3 proc. badanych), „wyrobienie szacunku dla państwa i jego organów władzy” (80,0 proc.), „wychowania seksualnego” (71,7 proc.). Podobne opinie dotyczyły „wychowania przygotowującego do życia w rodzinie” (63,4 proc.) „wyrobienie szacunku dla starszych i słabszych” (56,6 proc.). Zdaniem badanych nauczycieli , oprócz zdobycia wykształce­nia, na uwagę zasługuje również kształtowanie postaw związanych z aktualnymi potrzebami naszego ustroju, przygotowania do obrony własnych poglądów po to, aby nie istniał rozdźwięk między wychowa­niem szkolnym, a tym, co dzieje się w życiu. Dotyczy to wychowania patriotycznego, wychowania w zakresie wiedzy politycznej, a także wychowania seksualnego i przygotowania do życia w rodzinie.

WYSNUTE WNIOSKI

Z danych  można wysnuć wniosek, że społeczeństwu potrzebne jest wychowanie ludzi mądrych; dojrzałych emocjonalnie, z poczuciem własnej godności, z pozytywnym stosunkiem do świata własności i kultury oraz otwartych na problemy państwa. Konieczny jest zatem poziom powszechnej edukacji we wszystkich obszarach wychowania wraz z przygotowaniem do życia społecznego, z rodzin­nym włącznie. Więcej uwagi i czasu trzeba poświęcić tym dziedzinom wychowania, które przyczyniają się do zdobywania mądrości i wiedzy życiowej, lepszego rozumienia procesów i zjawisk zachodzących w otoczeniu. Pytanie drugie dotyczyło skuteczności systemu eduka­cyjno-wychowawczego, jego oceny w opiniach nauczycieli. Jak wynika z badań, których wyniki przedstawia tabela 2, re­spondenci w 75 proc. uznali za skuteczne: średnie wykształcenie, umożliwiające podjęcie dalszej nauki. Równie wysoko badani oce­nili „wykształcenie podstawowe dające niezbędną wiedzę ogólną z życia” (68,8 proc.) oraz „wychowanie katolickie, zgodne z trady­cjami wiary Kościoła katolickiego” (56,7 proc.). 50 proc. badanych uznało za skuteczne „wychowanie fizyczne, pozwalające znosić tru­dy codziennego życia i utrzymać kondycję fizyczną”.

PODJĘTA TEMATYKA

Zebrane materiały stały się podstawą dokonania wyznaczenia świadomości pedagogicz- no-wychowawczej w okresie postsocjalistycznym wybranej losowo grupy 60 nauczycieli szkół średnich regionu rzeszowskiego. Ankietowa­ni wyrazili swoją opinię o obecnym programie państwa w zakresie nie­których dziedzin wychowania. Badanie dostarczyło wniosków znacznie szerszych. Na potrzeby tego tematu wybrałem tylko niektóre. Proble­matykę tę postanowiłem rozpatrzeć w następujących aspektach:Efektywność wychowania we współczesnej szkole.Skuteczność systemu edukacyjnego.Stosunek państwa do kwestii wychowania społecznego.Samoocena badanych nauczycieli.Dylematy te uznano za podstawowe przy konstrukcji narzędzia badawczego. Ich kompleksowa analiza przyniosła istotne wnioski.Pytanie pierwsze skonstruowano tak, by przez określenie rangi programu wychowania ocenić jego efektywność w szerokim tego słowa znaczeniu.Jaką wagę przywiązuje się do dziedzin wychowania w szkole?Otrzymane wyniki badań wskazują, że 31,7 proc. badanych nauczycieli uważa, iż „przywiązuje się bardzo wielką wagę’7 do wpajania młodzieży „kultury dobrego zachowania”, aż 46,7 proc. nauczycieli wskazało, iż „przywiązuje się wielką wagę” do wy­chowania religijnego. Pozostałe składniki wychowania zostały ocenione przez badanych w większości jako „przywiązuje się wagę” (30-55 proc.).

POLSKI SYSTEM W OPINIACH BADANYCH

Dlatego, opowiadając się za koniecznością szybkiego, trwałego zerwania z całym tym złem, odczuwając potrzebę dokonania trans­formacji ustrojowej, należy głębiej zastanowić się nad modyfikacją i uzupełnieniem celów wychowania. Należy również zauważyć ro­dzące się nowe problemy edukacyjno-wychowawcze w warunkach demokratycznych przemian.Największy wpływ na stan efektów edukacyjno-wychowa­wczych należy przypisać szerokiej rzeszy nauczycieli. W pracy pedagogicznej szczególne znaczenie ma osobiste, emocjonalne zaangażowanie się nauczyciela w procesy dydaktyczne i wycho­wawcze, bowiem nawet najdoskonalsza, jak się okazuje, technika wdrażana do edukacji bez aspiracji nauczycieli do skutecznego ich wdrażania nie przyniesie oczekiwanych, rzeczywistych efek­tów wychowawczych. Ludzie powszechnie oceniają stan systemu edukacyjno-wycho­wawczego. Mają poglądy i oczekiwania z nim związane. Prześledź­my stan świadomości w tym zakresie wybranej grupy nauczycieli środowiska rzeszowskiego.

WYCHOWANIE NATURALNE

Wychowanie naturalne, zarówno przed wiekami, jak i współ­cześnie ma na ogół charakter zachowawczy i przystosowuje czło­wieka do istniejącej rzeczywistości. Za sprawą wychowania natu­ralnego młode pokolenie wrasta powoli w kulturę dorosłych, uczy się poznawać ich wymagania, staje się posłuszne istniejącemu stylowi życia.W przypadku państwa znajdującego się w okresie gwałtow­nych przemian wychowanie naturalne może bardzo spowolnieć. Zatem jeśli chcemy trwale i szybko wykorzenić ustrój, w którym wzrastała większość Polaków, a zbudować społeczeństwo i pań­stwo zupełnie odmienne, to tę przemianę powinniśmy wesprzeć i przyśpieszyć wyraźnie sprecyzowanym programem wychowania celowego, realizowanego w szkołach publicznych. Brak takiego programu wychowawczego w obecnych czasach wydaje się ewe­nementem.Zrezygnowanie z celowych działań wychowawczych zmie­rzających do ukształtowania młodego pokolenia w duchu nowego ustroju jest niekorzystne, a nawet niebezpieczne, albowiem wów­czas wychowanie naturalne, które zwykle zmierza do przekazania poglądów, zachowań, wartości, postaw i tradycji dawniej ukształto­wanych, nie znajduje przeciwwagi w formie wychowania celo­wego w szkole, inspirowanego ideałami dopiero formującego się ustroju.